![]() |
| Źródło: Filmweb |
Bazując na negatywnej opinii mojej młodszej siostry (mamy podobny gust), nie przeczytałam książki. Mojej mamie, dla odmiany, książka się spodobała. Mniej więcej się orientowałam o czym owo "dzieło" traktuje i szczerze mówiąc nie bardzo mnie ciągnęło, aby się z nim zapoznawać. A jednak pewnego chłodnego wieczoru w tym tygodniu, gdy postanowiłam całkowicie się odmóżdżyć, skusiłam się i obejrzałam film.
Historia bardzo konwencjonalna: on jest młody, przystojny i bogaty, ona jeszcze młodsza lecz raczej z tych szarych myszek z tak zwanego "ludu". On wycofany emocjonalnie i z problemami, ona otwarta, bardzo naturalna - okazuje się lekiem na (prawie) całe zło... On doświadczony wszechstronnie - zarówno przez los, jak i lubiący doświadczać różności ;), ona tak niedoświadczona, jak tylko dziewczyna może być niedoświadczona.
Romans jakich wiele, chciałoby się rzec. Mnie osobiście historia ich znajomości mocno skojarzyła się ze "Zmierzchem", jednak niektóre sceny wykluczają dopuszczenie przed ekrany nastolatków poniżej 18 roku życia (przynajmniej taką mam nadzieję). O ile się orientuję, w książce było więcej "momentów" i to bardziej szczegółowo opisanych, aczkolwiek ponoć styl odstraszał od czytania :D.
Podobała mi się muzyka. Dobrze dobrane tło muzyczne, to jeden z głównych filarów każdego filmu. Tu Danny Elfman wykonał dobrą robotę - za to dodatkowy punkt. Podobał mi się Jamie Dornan, fajnie grał, fajnie wyglądał ;). Zdecydowanie nie podobała mi się Dakota Johnson. Nie dość, że prezentuje sobą typ urody, który zupełnie mi się nie podoba, to jeszcze mówiła w sposób, który sugerował, że jakby tak wiatr mocniej zawiał, to by ją porwał. Taka lilia omdlewająca :) Nie podobała mi się przewidywalność filmu, brak jakichkolwiek zaskoczeń. Nie podobała mi się atmosfera filmu, a właściwie jej całkowity brak: nie było możliwości wczuć się w historię, cały czas byłam świadoma, że tylko oglądam film. W moich oczach świadczy to, że film jest słaby...
Podsumowując: jeśli film próbował poprawić książkę (co jak słyszałam ma miejsce w tym przypadku), to cieszę się, że jej nie czytałam.
Romans jakich wiele, chciałoby się rzec. Mnie osobiście historia ich znajomości mocno skojarzyła się ze "Zmierzchem", jednak niektóre sceny wykluczają dopuszczenie przed ekrany nastolatków poniżej 18 roku życia (przynajmniej taką mam nadzieję). O ile się orientuję, w książce było więcej "momentów" i to bardziej szczegółowo opisanych, aczkolwiek ponoć styl odstraszał od czytania :D.
Podobała mi się muzyka. Dobrze dobrane tło muzyczne, to jeden z głównych filarów każdego filmu. Tu Danny Elfman wykonał dobrą robotę - za to dodatkowy punkt. Podobał mi się Jamie Dornan, fajnie grał, fajnie wyglądał ;). Zdecydowanie nie podobała mi się Dakota Johnson. Nie dość, że prezentuje sobą typ urody, który zupełnie mi się nie podoba, to jeszcze mówiła w sposób, który sugerował, że jakby tak wiatr mocniej zawiał, to by ją porwał. Taka lilia omdlewająca :) Nie podobała mi się przewidywalność filmu, brak jakichkolwiek zaskoczeń. Nie podobała mi się atmosfera filmu, a właściwie jej całkowity brak: nie było możliwości wczuć się w historię, cały czas byłam świadoma, że tylko oglądam film. W moich oczach świadczy to, że film jest słaby...
Podsumowując: jeśli film próbował poprawić książkę (co jak słyszałam ma miejsce w tym przypadku), to cieszę się, że jej nie czytałam.
Ocena: 5/10 (w tym +1 za muzykę)
![]() |
| Źródło: internet |
PS: Tacy mi się bardziej podobają :)


Nie podoba mi się ona :< Jest taka drętwa i drewniana. Nie czytaj tej książki, bo Cię wydziedziczę z rodziny! Pamiętasz jak czytałaś Pretty Little Liars i czułaś, że ta książka wsysa Twój mózg w czarną dziurę debilizmu? To dodaj sobie do tego jeszcze sceny seksu.
OdpowiedzUsuńThat book lowers the IQ of the whole street, jakby to powiedział Szelfrok.
Szelfrok, powiadasz :) Chyba sobie pooglądam dla powrotu do równowagi psychicznej...
Usuń"The Fall" polecam (zdecydowanie nie z lektorem), aby zobaczyć inne oblicze w/w aktora :)
OdpowiedzUsuńZapisałam na liście :)
Usuńmasz listę?
OdpowiedzUsuńOczywiście!
Usuń42 year old Help Desk Operator Teador Ramelet, hailing from Guelph enjoys watching movies like Vehicle 19 and Motor sports. Took a trip to Medina of Fez and drives a Gordini Type 24S. sprawdz tutaj
OdpowiedzUsuń